[Ta recenzja została użyta jako cześć kampanii promocyjnej.] Urządzenie filtrujące powietrze Philips AC3059/51 jakże niepozorne. Filtr Nano Protect Hepa sprawia , że powietrze jest delikatniejsze w odbiorze przez komórki węchowe nosa. Filtracja cząsteczek na poziomie 0.003 micrometra przez kolumienkę Philipsa robi świetną robotę. W rok w rok mam alergie, w sumie zaraz się zacznie armagedon.
W małych klitkach, jakimi są mieszkania w blokach, nie da się ukryć, powietrze jest gęste, mieszkanie niewietrzone , spowiewa stęchlizna, zatem wietrzyć, czy nie wietrzyć… jasne, wietrzymy mieszkania i to jak najczęściej. Wraz jednak z każdorazowym otwarciem okna , wszelkie zanieczyszczenia, pyły, mikroorganizmy przenikają, jak niezauważone do naszego mieszkania. Początkowo byłem trochę zmieszany obsługą urządzenia, okazało się jednak, że wyświetlacz jest bardzo intuicyjny, czuły w dotyku, może świecić czterema kolorami, w zależności od jakości powietrza w danym pomieszczeniu- niebieski (dobra), fioletowy (średnia), różowy (zła), czerwony (bardzo zła). Jakość powietrza zła lub bardzo zła zależy od tego, czy ktoś np. jara w domu fajki. Papierosy są bardzo szkodliwe dla zdrowia, zatem Panom/Paniom na odwyku nikotynowym, lub wiernym palaczom urządzenie zaleca się również w takim samym stopniu jak dla alergików.
Aplikacja pozwala sprawdzać jakość powietrza w mieszkaniu, poziom alergenów w powietrzu jak i informuje w danej lokalizacji (w miejscu zamieszkania np. w Gdańsku) o jakości powietrza.
Kolumienka spodobała mi się bardzo, wpisuje się w krajobraz nowoczesnych wnętrz. Jeżeli poszukujecie czegoś, co nada blask dla waszego pomieszczenia, będzie to jeden z elementów, które sprawi, że stanie się jeszcze bardziej nowoczesne i przyjemniejsze dla oka.
Sam filtr urządzenia wystarcza na około 3 lata użytkowania, urządzenie samo wskaże, w jakim procencie jest on zużyty, poinformuje o jego wymianie na wyświetlaczu urządzenia, macie też od tego samą aplikację. Urządzenie podczas czuwania , w sensie, gdy nie pracuje, nadal mierzy jakość powietrza tak jak w moim przypadku jest to mieszkanie. Nawet 1000 razy na sekundę mierzona jest jakość powietrza, co pozwala również wykryć cząsteczki nawet 800 razy mniejsze od smogu, choć w przypadku smogu, coraz częstsze wypadki przy nieszczelności przewodów kominowych, są dobrym argumentem do zakupu takiego urządzenia, dajemy sobie zatem większe szanse na przeżycie i nie uduszenie się.
W urządzeniu mamy tzw. zintegrowany filtr 3w1: wstępny, NanoProtect HEPA, węglowy, kosztuje około 300 stówek, obecnie mamy promocję, która pozwala zdobyć filtr, po zarejestrowaniu urządzenia na stronie internetowej za 1 zł 30 dni od daty zakupu.
Wyróżniamy 4 tryby pracy urządzenia: Automatyczny, Turbo, Nocny, Nocny antyalergiczny. Nocny antyalergiczny najbardziej zalecany jest dla dzieci borykających się z alergią, które chcą sobie smacznie spać w nocy bez zbędnego hałasu. Tryb Turbo, dla osobników szybkich, chcących mieć szybki efekt jeśli chodzi o polepszenie jakości powietrza w mieszkaniu, automatyczny tryb zaś sam dostosowuje prędkość obrotu głowicy wentylatora do warunków panujących w mieszkaniu, jeśli chodzi o zapewnienie dobrej jakości powietrza. Urządzenie wyposażono także w antyalergiczny tryb nocny, który skutecznie wykrywa kurz alergizujący i przełącza oczyszczacz na wyższą prędkość. Dzięki temu uwalnia nocą do 40% więcej czystego powietrza (na podstawie pomiarów CADR zgodnie z normą GB/T 18801/2015, z urządzeniem pracującym w trybie Nocnym i antyalergicznym Nocnym). Jednocześnie utrzymuje niską emisję dźwięku, więc nie zakłóca snu domowników.
Korzystając z urządzenia na pewno zauważyłem, że czystsze powietrze jest gwarancją na zmniejszenie, tak jak w moim wypadku objawów alergii, takie jak kichanie, łzawienie i zaczerwienienie oczu, świąd nosa, katar. Urządzenie zalecanie jest również dla osób borykających się z infekcjami górnych dróg oddechowych, w szczególności jam zatokowych.
Wyróżniamy trzy wskaźniki jakości powietrza na wyświetlaczu, z podziałem na trzy kategorie:
1. Wskaźnik cząsteczek PM2,5 (smogu) – wyświetlacz urządzenia prezentuje aktualne stężenie cząsteczek PM2,5 w powietrzu w μg/m³.
2. Wskaźnik szkodliwych gazów - 4-stopniowa skala umożliwia monitorowanie poziomu stężenia szkodliwych gazów.
3. Wskaźnik alergenów IAI - oczyszczacz wyświetli liczbę od 1 do 12, która przedstawia poziom stężenia alergenów obecnych w powietrzu, czytelniejszy opis na ten temat dostępny jest w aplikacji.
Jakie alergeny i ich poziom mierzy urządzenie ? Są to: Olcha, Ambrozja, Bylica, Brzoza, Drzewa oliwne oraz Pyłki Traw.
Jeśli chodzi o pomiar stężenia pyłków trwa w powietrzu i ich neutralizacji w powietrzu, odsyłam Państwa do artykułu naukowego: „Test kliniczny przeprowadzony na oczyszczaczach powietrza Philips przy użyciu pyłków traw, prof. Bergmann; ECARF; sierpień 2015”.
Powiecie pewnie, cena jest zabójcza za kawałek plastiku ? Zgodzę się z ty, choć zrozumcie jedną rzecz, jakościowo urządzenie to jest bardzo dobrze wykonane, nie z byle jakiego plastiku, czułość ekranu też zależy od jakości użytych komponentów , mechanizm obrotowy ze zmienną fazą obrotów oraz wielki filtr, 3w1 upakowany w solidny walec. O czymś to zatem świadczy, namawiam jednak Philipsa, aby zredukował choć o kilka procent cenę, może jakaś większa akcja np. podczas Światowego Dnia Alergii i Astmy, które obchodzimy 3 maja. Umómy się, same inhalacje górnych dróg oddechowych mogą nie wystarczać, nieoczyszczone powietrze z alergenów i drobnoustrojów, mogą nasilać rozwój patogenów w górnych drogach oddechowych, co może być przyczyną nawrotów chorób infekcyjnych. Należy zatem o tym pamiętać.
Podsumowując, urządzenie jest bardzo łatwe w obsłudze i eksploatacji, pod warunkiem, że jest stale konserwowane i dba się o jego higienę. Cena może być zaporowa, ale dla komfortu oddychania, moim zdaniem warto wyłożyć takie pieniążki. Wrażenia z użytkowania urządzenia są jak najbardziej pozytywne. Polecam serdecznie.
Pod opisem znajduje się link do profilu na instagramie i filmu z testu urządzenia.
https://www.instagram.com/p/Cp4rDpjIj3f/?igshid=NTc4MTIwNjQ2YQ==